Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Essence Come to Town lametta topper. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Essence Come to Town lametta topper. Pokaż wszystkie posty
03:56
08:37
Koszmar czyli Vipera Creation Professional
Byłam dzisiaj w Poznaniu i potem wam pokażę,jakie cudeńka kupiłam :)
A teraz czas na lakier.
A teraz czas na lakier.
Creation Professional
Szczerze żałuję,że kupiłam ten lakier. Żeby uzyskać taki efekt jak na zdjęciu,potrzebowałam 4(!) warstw albo nawet i 5. Kilka godzin po pomalowaniu nadal mogłam go sobie przypadkowo zetrzeć. Jestem zawiedziona. Jedyne co jest okej,to kolor bo jest śliczny,ale to wszystko. Krycie tragiczne
Ocena: 1/10
Użyłam jeszcze Little Lila Town od Essence i topper 101 dalmatyńczyków.
Przepraszam za światło,ale jestem tak zła na ten lakier :/
Pomalowałam je a te paski zrobiłam dopiero po godzinie,bo wtedy jako tako lakier się nie rozwalał,ale na kciuku mam mnóstwo nierówności,których chyba zdjęcie nie pokazało.
Idę więc zmywać ten lakier i malować moimi nowymi skarbami ♥ :D
05:54
Essence Come to Town lametta topper + Miss Sporty Oh my Gem 001
Dzisiaj ocenię lakiery z tytułu.
Ocena: 9,9/10
A to co stworzyłam z tych oto lakierów,
Essence Come to Town lametta topper
Zakochałam się w tym lakierze. Świetnie imituje choinkę. Jednak jak z każdym lakierem tego typu,zmywanie jest koszmarem i potem resztki lakieru są dosłownie wszędzie.
Ocena: 9,9/10
Miss Sporty Oh my Gem 001
Teoretycznie zwykły,złoty lakier. Jednak,żeby jakoś znośnie pokrył płytkę,trzeba nałożyć dużo warstw. Zmywa się dobrze. Schnie też znośnie.
Ocena:8/10
A to co stworzyłam z tych oto lakierów,
Prawda,że zielony jest przecudny <3?









