Ostatnio stałam się posiadaczką takiego oto cudeńka. Jest to suszarka UV do paznokci z Biedronki. Czy taki gadget jest warty zakupu? Zaraz wam pokaże ;)
Sama suszarka prezentuje się tak:
Sama suszarka prezentuje się tak:
Urządzenie samo w sobie jest malutkie (12 x 12 x 7,2 cm) ale jak dla mnie jest hałaśliwe. Pies trochę dostaje szału jak tego używam. Odgłos jest podobny do takiej turystycznej suszarki do włosów. Zasilane jest 2 bateriami AA,które na szczęście są dołączone do zestawu ;).
Tak wygląda w trakcie działania. Wystarczy nacisnąć na platformę.
Niestety nie zostałam obdarzona cierpliwością do testowania tego produktu,ale mama z chęcią go przetestowała ;) Ja zawsze mam dużo czasu na malowanie,a niestety u mojej mamy idzie to "na szybko" więc czy taka suszarka jej to ułatwiła?
Mama malowała paznokcie kolorem Golden Rose rich color 60. Trzymała paznokcie w suszarce ok. minuty. Mówiła,że lakier faktycznie szybciej schnął. Po tej minucie był tylko plastyczny. Tylko trzeba pamiętać,że ta suszarka nie jest wielka i można,przy długich paznokciach,zahaczyć i uszkodzić lakier. Dla niej takie urządzenie jest zbawienne,zawsze coś tam przyśpieszy. Niestety nie będzie tak,że włoży paznokcie na 5 sekund i już będą wyschnięte całkowicie. Dla mnie jest to trochę zbędny gadget.
Urządzenie kosztowało ją... 7 złoty na promocji w Biedronce. Sama się zdziwiłam. Kosztuje tyle co lakier w drogerii. Jeśli ktoś ma mało czasu na malowanie,to faktycznie coś przyśpieszy ;) Mi nie jest potrzebny ale na pewno kiedyś ją użyje ^^
Macie takie coś? Czy może planujecie kupno ;)?
